Instytut Misesa: Czym jest Wielki Reset? Część I: Zredukowane oczekiwania i bio-techno-feudalizm

Autor: Michael Rectenwald / Mises Institute

Wszyscy myślą o Wielkim Resecie, niezależnie od tego, czy wszyscy o nim wiedzą, czy nie. Ujawniają go działania podjęte przez państwa na całym świecie w odpowiedzi na kryzys COVID-19. Przez „kryzys” mam na myśli nie samą tak zwaną pandemię, ale reakcje na nowego wirusa zwanego SARS-2 oraz wpływ tej reakcji na warunki społeczne i ekonomiczne.

W swojej książce COVID-19: The Great Reset, założyciel i prezes wykonawczy Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) Klaus Schwab pisze, że kryzys COVID-19 powinien być traktowany jako

„szansa [którą można] wykorzystać, aby dokonać wyborów politycznych i instytucjonalnych zmian, które skierują gospodarki na ścieżkę ku bardziej sprawiedliwej, bardziej ekologicznej przyszłości .”

Chociaż Schwab od lat promuje Wielki Reset, ukryty kryzys dostarczył pretekstu do ostatecznego wprowadzenia go w życie. Według Schwaba nie powinniśmy oczekiwać, że światowy system postkowidowy powróci do swoich poprzednich trybów działania. Zamiast tego, Schwab sugeruje, że zmiany zostaną lub powinny zostać wprowadzone w powiązanych, współzależnych obszarach, aby wytworzyć “nową normalność”.

Czym więc jest Wielki Reset i jaka jest nowa normalność, którą on ustanowi?

Wielki Reset oznacza mniejsze dochody i zużycie węgla. Ale Schwab i WEF definiują również Wielki Reset w kategoriach konwergencji systemów ekonomicznych, monetarnych, technologicznych, medycznych, genomicznych, środowiskowych, wojskowych i zarządzania. Wielki Reset pociągnąłby za sobą ogromne przemiany w każdej z tych dziedzin. Zmiany, które według Schwaba nie tylko zmienią nasz świat, ale także doprowadzą nas do „kwestionowania, co znaczy być człowiekiem”.

Jeśli chodzi o ekonomię i politykę pieniężną, Wielki Reset oznaczałby z jednej strony konsolidację bogactwa, a z drugiej wprowadzenie uniwersalnego dochodu podstawowego. Może obejmować przejście na walutę cyfrową, skonsolidowaną centralizację banków i rachunków bankowych, natychmiastowe opodatkowanie w czasie rzeczywistym, ujemne stopy procentowe oraz scentralizowany nadzór i kontrola wydatków i zadłużenia.

Podczas gdy każdy aspekt Wielkiego Resetu wiąże się z technologią, Wielki Reset w szczególności napędza „czwartą rewolucję przemysłową” oraz transhumanizm, który obejmuje ekspansję genomiki, nanotechnologii i robotyki oraz ich przenikanie do ludzkich ciał i mózgów. Oczywiście czwarta rewolucja przemysłowa wiąże się ze zwolnianiem ludzi w rozwijających się sektorach, gdzie mają zostać zastąpieni automatami. Co więcej, Schwab pochwala wykorzystanie nanotechnologii i skanów mózgu do przewidywania i wyprzedzania ludzkich zachowań.

Wielki Reset oznacza wydawanie paszportów medycznych, które wkrótce zostaną zdigitalizowane, a także przejrzystość dokumentacji medycznej, w tym historii medycznej, składu genetycznego i stanów chorobowych. Mogłoby to obejmować wszczepienie mikroczipów, które odczytywałyby i informowały o składzie genetycznym i stanach mózgu w taki sposób, że „przekroczenie granicy państwowej może pewnego dnia wymagać szczegółowego skanowania mózgu w celu oceny zagrożenia bezpieczeństwa danej osoby”.

Na froncie genomicznym Wielki Reset obejmuje postęp w inżynierii genetycznej oraz połączenie genetyki, nanotechnologii i robotyki.

Pod względem militarnym Wielki Reset oznacza stworzenie nowych przestrzeni bitewnych, w tym cyberprzestrzeni i ludzkiego mózgu jako pola bitwy.

Jeśli chodzi o zarządzanie, Wielki Reset oznacza coraz bardziej scentralizowany, skoordynowany i rozszerzony rząd i „instytucje rządowe”, konwergencję korporacji i państw oraz cyfryzację funkcji rządowych, w tym przy użyciu 5G i algorytmów predykcyjnych, śledzenie w czasie rzeczywistym i nadzorowanie ciał w przestrzeni kosmicznej lub „wyprzedzające zarządzanie” zachowaniami ludzi i systemów.

Wielki Reset jest jedynie skoordynowaną kampanią propagandową okrytą płaszczem nieuchronności. Zamiast zwykłej teorii spiskowej, jak zasugerował New York Times, Wielki Reset jest próbą spisku lub „pobożnym życzeniem” planistów społeczno-ekonomicznych, aby mieć korporacyjnych „interesariuszy” i rządy przyjmujące dezyderaty WEF.

Aby sprzedać ten pakiet, WEF mobilizuje ocieploną retorykę „równości ekonomicznej”, „uczciwości”, „włączenia” i „wspólnego przeznaczenia”, pośród innych eufemizmów. Razem te zwroty reprezentują kolektywistyczny, socjalistyczny i ideologiczny komponent wyobrażonego socjalizmu korporacyjnego (ponieważ socjalizmu ekonomicznego nie da się nigdy uchwalić, jest on zawsze tylko polityczny i ideologiczny).

Przeanalizuję perspektywy Wielkiego Resetu w przyszłych odcinkach. Ale wystarczy na razie powiedzieć, że WEF wyobraża sobie bio-techno-feudalny porządek globalny, ze społeczno-ekonomicznymi planistami i korporacyjnymi „interesariuszami” na czele i większą częścią ludzkości w niewoli. Jak chcieliby planiści, masa ludzkości będzie żyła w ekonomicznym zastoju ograniczonych oczekiwań, a indywidualna autonomia zostanie znacznie ograniczona, jeśli nie całkowicie zniszczona. Jak zasugerował Mises, tacy planiści są autorytarami, którzy chcą zastąpić plany poszczególnych aktorów ich własnymi, scentralizowanymi planami. Gdyby takie plany zostały wprowadzone w życie, zawiodłyby, ale ich przyjęcie wymagałoby jednak ceny.

Autor, Michael Rectenwald był profesorem studiów liberalnych na New York University (na emeryturze).

Całość wraz z łączami do źródeł na stronie autora:

https://mises.org/wire/what-great-reset-part-i-reduced-expectations-and-bio-techno-feudalism