Cesare Sacchetti: Italygate. Czy włoski rząd jest bezpośrednio zaangażowany w oszustwo wyborcze w USA przeciwko Trumpowi?

Autor: Cesare Sacchetti / Twitter @CesareSacchetti

Najwyraźniej Szwajcaria nie jest jedynym krajem, który odegrał główną rolę w międzynarodowej operacji hakerskiej przeciwko wyborom w USA.

W najnowszym artykule opublikowanym na tym blogu szwajcarsko-amerykański autor i badacz Neal Sutz wyjaśnił, w jaki sposób Szwajcaria odegrała fundamentalną rolę w międzynarodowym zamachu stanu przeciwko Trumpowi.

Szwajcaria niedawno kupiła wyłączne prawa do Scytl, firmy powiązanej z Dominion Voting System, która według kilku analiz statystycznych przeniosła setki tysięcy głosów z Trumpa na Bidena.

Szwajcaria doskonale wiedziała o wadach strukturalnych Scytla, ale nie ostrzegła administracji Trumpa o technicznych usterkach tego oprogramowania.

Jest jednak inny kraj, który mógłby odegrać jeszcze bardziej kluczową rolę w tej historii – są nim Włochy.

W związku z tym istnieje interesująca i sensacyjna wersja spisku przedstawiona przez Bradleya Johnsona, byłego agenta CIA.

https://youtu.be/YwtbK5XXAMk

Według Johnsona, w zasadzie Włochy były bezpośrednio zaangażowane w manipulowanie głosami w wyborach w USA.

Analityk wywiadu częściowo potwierdza historię dotyczącą nalotu amerykańskich sił specjalnych w celu odzyskania serwerów Dominion z placówki CIA we Frankfurcie.

Inne źródła potwierdziły autentyczność relacji i najwyraźniej udało się odzyskać serwery, które stanowią niezbity dowód oszustwa.

Generał Thomas McInerney stwierdził, że po nalocie doszło do gwałtownej walki między paramilitarnymi oddziałami CIA wezwanymi z Afganistanu a grupą sił specjalnych USA.

Pięciu żołnierzy straciło życie w ostrej bitwie.

Johnson oferuje inną wersję, nawet bardziej szokującą, o ile to jeszcze możliwe. Były agent CIA nie zaprzecza tej operacji, ale twierdzi, że zhakowane dane zostały przeniesione z Frankfurtu do Rzymu, do ambasady USA znajdującej się przy centralnej ulicy Via Veneto.

Według Johnsona, serwery we Frankfurcie zawierały tylko częściowe ślady włamania, ale prawdziwym głównym bohaterem ataku byłby Rzym.

W dniu wyborów wydarzyło się coś bezprecedensowego w historii wyborów w USA.

Nagle liczenie głosów w kluczowych stanach zostało jednocześnie wstrzymane w środku nocy, kiedy we Włoszech był już ranek.

Akcja hakerska była w toku, ale sprawcy zdali sobie sprawę, że coś jest nie tak.

„Trump zbierał rekordową liczbę głosów” – mówi Johnson, a zmiana głosów z Trumpa na Bidena nie wystarczyła, by zapewnić zdecydowane „zwycięstwo” demokratycznemu kandydatowi.

Ambasada USA w Rzymie rzekomo zamieszana w atak hakerski

W tym momencie Rzym wyszedł na scenę, otrzymując dane z Frankfurtu, ale konieczne było nowe opracowanie algorytmów, aby ostatecznie zmienić wynik na korzyść Bidena.

Dlatego operacja rekalibracji ataku hakerskiego odbyłaby się na Via Veneto, a gdyby ten fakt został potwierdzony, ambasada amerykańska w Rzymie byłaby bezpośrednio zaangażowana w próbę obalenia swojego prezydenta.

W tym scenariuszu siły wywrotowe zinfiltrowały rząd USA, głębokie państwo (Deep State), zaplanowały zamach stanu przeciwko ich głównemu dowódcy.

W tej chwili ambasadorem USA we Włoszech jest Lewis Eisenberg, były członek Goldman Sachs i współtwórca pierwszej kampanii Trumpa, ale jednocześnie blisko syjonistycznego lobby neocon, które jest zaciekłym wrogiem prezydenta za jego plan wycofania wojsk USA z Bliskiego Wschodu.

Johnson twierdzi, że podczas nocy wyborczej w ambasadzie USA w Rzymie był mężczyzna z Departamentu Stanu USA.

Były agent CIA pokazuje na wideo zdjęcie tego mężczyzny, najwyraźniej zrobione przez władze włoskie, które prowadziły operację inwigilacyjną skoncentrowaną na tym urzędniku.

Ten urzędnik byłby bezpośrednio zaangażowany w koordynację ataku hakerskiego.

Rola Leonardo i włoskiego rządu w oszustwie

Johnson ujawnia jeszcze bardziej szokujące informacje.

Jest jeszcze jeden aktor, który odegrał kluczową rolę w tej operacji, a jest nim Leonardo, włoskie przedsiębiorstwo państwowe, lider w sektorze lotniczym i obronnym.

Gdy hakerzy stworzyli nowe algorytmy, aby przenieść więcej głosów z Trumpa na Bidena, wysłali „te nowe liczby z powrotem do włoskiego wojskowego satelity obsługiwanego przez Leonardo”, twierdzi Johnson.

Po wykonaniu tej operacji nowe zmanipulowane dane zostały przesłane z powrotem do maszyn do głosowania Dominion w USA.

Dlatego, jeśli ta wersja jest poprawna, włoski rząd byłby bezpośrednio zaangażowany w ten atak.

Największym udziałowcem Leonardo jest rząd włoski, ponieważ 30% udziałów w tej firmie należy do włoskiego ministerstwa gospodarki.

Prezes Leonardo, Alessandro Profumo, został mianowany w 2017 r. Przez byłego premiera Włoch Gentiloni, najwyraźniej zaangażowanego w Spygate, jak zostanie wspomniane później, i potwierdzony w 2020 r. przez obecny rząd Conte.

Pan Profumo został niedawno uznany za winnego popełnienia oszustwa przez włoski sąd i został skazany na sześć lat więzienia.

W związku z tym rząd Conte odegrałby decydującą rolę w operacji hakerskiej, ponieważ rzekomo dostarczył technologii Leonardo do przeprowadzenia bezpośredniego ataku na suwerenność Stanów Zjednoczonych.

W związku z tym należy wspomnieć, że rząd Conte był jednym z pierwszych międzynarodowych kierowników, którzy przekazali gratulacje Joe Bidenowi, kiedy nie było i nadal nie ma oficjalnego potwierdzenia jego rzekomego zwycięstwa.

Włochy bezpośrednio naruszają dekret (EO) z 2018 r

Jeśli twierdzenia pana Johnsona są prawdziwe, Włochy bezpośrednio naruszyłyby dekret wykonawczy z 2018 r. przeciwko zagranicznym ingerencjom w wybory, podpisany przez prezydenta Trumpa.

Prezydent nie był nieprzygotowany na ewentualność, że obce kraje i siły wewnętrzne w USA będą próbowały wtrącać się w wybory.

Z dekretu jasno wynika, że ​​po 45 dniach od dnia wyborów szczegółowy raport o ingerencji musi zostać przekazany prezydentowi.

Odkładając przekazanie raportu Trumpowi, amerykańska społeczność wywiadowcza dokonała sabotażu.

Wydaje się jednak, że dyrektor DNI, Ratcliffe, mógł przekazać Trumpowi niektóre części raportu i że Trump zaoferuje stanowisko specjalnego doradcy Sidney Powell.

Specjalny doradca miałaby odpowiednie uprawnienia, dzięki którym mógłaby skonfiskować maszyny do głosowania, zwłaszcza te należące do Dominion, oskarżyć autorów oszustwa i przejąć majątek firm bezpośrednio zaangażowanych w atak hakerski.

Dekret został wyraźnie pomyślany w celu sankcjonowania zagranicznych i krajowych podmiotów, które brały udział w ingerencji, a Włochy, jeśli wersja Johnsona jest dokładna, naruszyłyby bezpośrednio ten dokument, dokonując bezpośredniego ataku na suwerenność narodową Stanów Zjednoczonych.

Gdyby te szokujące zarzuty się potwierdziły, mógłby otworzyć się bezprecedensowy kryzys dyplomatyczny między Włochami a USA.

Rząd USA może surowo ukarać Włochy za takie wtrącanie się.

Głębokie państwo włoskie planuje permanentny zamach stanu przeciwko Trumpowi

Okazuje się, że włoskie głębokie państwo mogłoby być kluczowym elementem w rozwiązaniu przestępstwa oszustwa wyborczego przeciwko Trumpowi, ale fundamentalne byłoby również zaliczenie Spygate, pierwszego międzynarodowego sabotażu na prezydenta.

Spygate to nielegalna operacja szpiegowska wymyślona przeciwko Trumpowi w 2016 r., a Włochy miały w niej znaczący udział, ponieważ włoskie tajne służby pod administracją Renzi i Gentiloni pomagały swoim amerykańskim odpowiednikom w próbie fałszywego przedstawienia Trumpa jako „rosyjskiego agenta”.

Dlatego istnieje nić, która wiąże pierwszy sabotaż przeciwko Trumpowi i drugi, a ta nić to Włochy i ich wywrotowa struktura przeniknięta do serca włoskich instytucji.

We Włoszech Spygate jest ukrywana, ponieważ najwyraźniej nawet tak zwana „opozycja” nie ma szczególnego interesu w rzucaniu światła na tę sprawę.

Raffaele Volpi, senator ligi i prezes Copasir, włoskiej instytucji nadzorującej włoskie służby specjalne, stwierdził, że Spygate to historia nadmuchana przez media, w przeciwieństwie do administracji Trumpa, która określiła ją jako próbę zamachu stanu.

Najwyraźniej pierwsza partia opozycyjna we Włoszech, Liga, nie jest zainteresowana rozmową o Spygate, prawdopodobnie dlatego, że Salvini, lider Ligi, wydaje się być dość bliski Renziemu, jednej z domniemanych głównych postaci w tym skandalu.

Warto zauważyć, że zarówno Renzi, jak i Salvini stworzyli rodzaj sojuszu, aby utorować drogę Mario Draghiemu jako przyszłemu premierowi Włoch, a Draghi byłby człowiekiem wysłanym przez globalizm, aby wywołać Wielki Reset i dać Włochom coup de grace .

Głębokie państwo włoskie to bagno, na którym najwyższe stopnie państwa są głęboko splecione z większością i opozycją.

Ta wywrotowa władza we włoskich instytucjach została wykorzystana do dokonania trwałego zamachu stanu przeciwko Trumpowi.

Włoskie media nie są zainteresowane ujawnianiem tych spraw, ponieważ są z nimi powiązane.

Dlatego otwiera się nowy niepokojący rozdział w historii międzynarodowego zamachu stanu na Trumpa.

Ten rozdział wydaje się potwierdzać, że wszystkie drogi do oszustwa wyborczego w USA rzeczywiście prowadzą do Rzymu.

Możesz wspomóc autora pod tym linkiem: https://www.paypal.me/CesareSacchetti

Całość wraz z łączami do źródeł znajduje się na stronie autora:

https://lacrunadellago.net/2020/12/29/italygate-is-the-italian-government-directly-involved-in-the-us-election-fraud-against-trump/?lang=en